Rekonstrukcja

30 Marca, 2014 roku, przy kościele N.M.P. w Drelowie miała miejsce Wielka Rekonstrukcja Męczeństwa Unitów Drelowskich. Te szczególne wydarzenie  upamiętniło tragiczną historię z 1874 roku. Rekonstrukcja to ogromne przedsięwzięcie Gminy Drelów, w które włączyło się wiele środowisk. W organizacje zaangażowanych było setki osób, a wzruszenie tysięcy widzów najlepiej ukazało doniosłość i znaczenie wydarzeń sprzed 140 lat.

To wydarzenie sprzed 140 lat, które zostanie przybliżone przez Rekonstrukcję, jest godne podkreślenia i przypomnienia z kilku zasadniczych powodów.

1899417_639162849494807_1739799044_o

Po pierwsze. Oto na ziemi naszych ojców i naszej ziemi wypełnia się modlitwa Jezusa Chrystusa z Wieczernika. Właśnie tam, jak podaje św. Jan Ewangelista w 17 rozdziale, otoczony Apostołami Jezus wypowiada następujące słowa: „Nie tylko za nimi proszę, ale i za tymi, którzy dzięki ich słowu będą wierzyć we Mnie, aby wszyscy stanowili jedno, jak Ty Ojcze we Mnie, a Ja w Tobie…”. Ta głęboka modlitwa Chrystusa wypełnia się na polskiej ziemi. I tak Synod w Brześciu w 1595 roku przygotował list do papieża Klemensa VIII, w którym biskupi prawosławni ze wschodnich terenów Rzeczpospolitej deklarują intencję przystąpienia do jedności kościelnej z Rzymem. Dwaj biskupi Cyryl Terlecki z Łucka i Hipacy Pociej z Włodzimierza Wołyńskiego udają się do Rzymu i osobiście przedstawiają sprawę papieżowi. Klemens VIII bullą Magnus Dominus z dnia 23 XII 1595 roku ogłasza uroczyście przyjęcie metropolii kijowskiej do jedności z Kościołem katolickim. W październiku 1596 roku unia została oficjalnie proklamowana na kolejnym synodzie w Brześciu. Następuje teraz budowanie jedności, o którą modlił się Zbawiciel.

1960759_639159946161764_293827103_o

Historyk i świadek tamtych wydarzeń ksiądz Józef Pruszkowski tak napisze:„W czasach spokojnego pożycia dwóch obrządków widzieliśmy, że oprócz małżeństw kapłanów unickich, liturgii w słowiańskim języku, kalendarza Juliańskiego i Komunii św. pod dwiema postaciami, w zewnętrznej swojej formie obrządek ten w niczym nie różnił się od łacińskiego. Organy podtrzymujące śpiew ludu w kościołach łacińskich były rów­nież w użyciu we wszystkich cerkwiach unickich. Podobnie ta sama liczba ołtarzy w koście­le i cerkwi, konfesjonały do spowiedzi, ten sam zwyczaj codziennego odprawiania Mszy św., to samo użycie monstrancji do publicznego wystawiania Najświętszego Sakramentu na ołtarzach, używa­nie sztandarów, chorągwi i feretronów w czasie procesji, ten sam polski śpiew duchowieństwa i ludu w cerkwi i w kościele, ten sam różaniec, godzinki, koronki i droga krzyżowa.

10001158_639165789494513_1002463008_o

Dla podniesienia uroczystości w święta polskiego kościoła przychodziły procesje z kapła­nami i ludem z sąsiednich cerkwi unickich, uniccy księża odprawiali słowiańską liturgię w koś­ciołach, głosili nauki, słuchali spowiedzi; jak również w czasie świąt unickiej cerkwi, z koś­ciołów sąsiednich nawzajem szły procesje ludu i księża łacińscy nieśli swą pomoc religijną. Słowem, od synodu Brzeskiego, czyli ściślejszego zawiązania unii w ciągu blisko trzech wieków, dwie narodowości słowiańskie, polska i rusińska w dwu połączonych swoich obrządkach zeszły się i zlały w jedną narodowość”.

To właśnie wydarzyło się na naszej ziemi.

1979252_639170339494058_1201460177_o

Po drugie. Rekonstrukcja ukazuje w sposób bardzo czytelny, jaką wartość dla naszych ojców stanowiła świątynia. Odsłaniając prawdę tamtych lat widać jak na dłoni, czym dla nich była modlitwa i kazania po polsku, śpiew Godzinek do Matki Boskiej, spowiedź w konfesjonałach, Eucharystia w monstrancji, wspólne procesje, odpusty i brzmienie organów.

To właśnie tu, w Drelowie, 7 lat wcześniej, nim rozległy się strzały przy świątyni, wierni bronili za ogromną cenę tego wszystkiego. Bronili dla siebie, swoich dzieci i wnuków. Taki był lud na Podlasiu wychowywany w świątyni, mocny modlitwą i wiernością Stolicy Apostolskiej, miłujący wiarę i swój kościół. Gotowy do złożenia największych ofiar, a nawet do przelania męczeńskiej krwi i śmierci.

10005864_639160489495043_2079649730_o

Po trzecie. Wielką postacią dla Drelowa, okolic i duchem inspirującym obronę wiary był Szymon Pawluk. Postać bardzo ciekawa. Mieszkał w gajówce przy lasach Pereszczówki. Dwanaście lat służył w carskiej armii. Podoficer.

W maju 1864 roku należy do delegacji, która dziękuje carowi Aleksandrowi II za uwłaszczenie i zniesienie pańszczyzny. W kościele św. Zofii w Petersburgu Szymon Pawluk na zapewnienie cara „Ja dla was wszystko zrobię, abyście nie słuchali się panów, buntowników” wbrew przyjętemu protokołowi powiedział znamienne słowa: „My wierni jesteśmy rządowi i płacimy podatki, i rekruta damy, ale prosimy, aby nam cesarz naszą wiarę katolicką zachował”. Aleksander II odpowiedział: „Ja daję wam cesarskie słowo, że nikt wiary waszej odbierać wam nie będzie, na to nie pozwolę”. Z tym zapewnieniem Pawluk wrócił do swoich. Zaledwie dwa lata później rozpoczęto działania w kierunku likwidacji świętej wiary. Po tych przejściach, o których będzie mowa w Rekonstrukcji, Szymon Pawluk interweniuje u namiestnika Berga w Warszawie, a gdy to nie przynosi skutku potajemnie udaje się do Petersburga do cara. Po tej wizycie nie ma już złudzeń, car Aleksander II nie dotrzyma słowa, delegację oszukał. Wraca do swoich i organizuje obronę. Jest duchowym przywódcą ludzi mieszkających między Parczewem a Międzyrzecem. Ustala hasła i znajduje posłuch wśród unitów. To właśnie dlatego moskale tak strasznie zemszczą się na rodzinie Szymona, o czym niedługo w Rekonstrukcji.

1498956_638734622870963_830094977_o

Po czwarte. Silni wiarą ojców stajemy wobec dzisiejszych zagrożeń. Oni wiedzieli, kim są. Jeden z nich wypowiada znamienne słowa: „Jam Polak i katolik”. Dzisiaj nie tylko oddajemy im należną cześć. Chcemy się od nich uczyć. Uczyć tożsamości, wiary świętej, modlitwy, jedności Kościoła, miłości do swojej świątyni, do swojej ojczyzny, do swojego języka. Tu, na Placu Męczeństwa, przed świątynią, która jest niemym świadkiem tamtych wydarzeń, stajemy zjednoczeni z Nimi w miłości tego co katolickie i polskie.

Ks. Roman Wiszniewski